Co warto zobaczyć na Cyprze? Część 5 ? Omodos

Czas rozpocząć kolejną cypryjską trasę. Odwiedziliśmy już okolice Pafos, teraz czas na góry. Zwiedzanie zaczynamy około 40 kilometrów na północny zachód od miasta Limassol, w górskiej wiosce Omodos.

Jadąc w kierunku Omodos wkraczamy w inny świat, z zupełnie innym klimatem niż na typowo turystycznym wybrzeżu. Czas na cypryjskiej prowincji biegnie zdecydowanie wolniej. I jest to jeden z większych atutów wiosek w górach Troodos. Nikt się tu nie spieszy. Zdecydowana większość osób, zarówno lokalsi jak i turyści, przesiadują w tawernach w centrum miasteczka niespiesznie popijając frappe.

Centrum Omodos smallCentrum Omodos, w oddali widoczny klasztor Krzyża Świętego

Warto się tu zatrzymać na dłuższą chwilę, zjeść smaczny obiad w jednej z restauracji, skosztować pysznego, lokalnego wina, rozkoszować się atmosferą miasteczka. Na cypryjskiej prowincji zjemy bowiem typwe, regionalne dania, przygotowywane przez tawerny, które są małymi, rodzinnymi biznesami. W przygotowywanie tutejszych smakołyków wkłada się więc serce. I dlatego wolę zdecydownie stołować się w takich miejscach niż w restauracjach na wybrzeżu, gdzie często potrawy produkuje się „masowo”, pod tłumy turystów.

Do obiadu warto zamówić lokalne wino. Wino bowiem jest jedną z trzech największych atrakcji Omodos jak i całych gór Troodos. Wytwarzana na Cyprze Commandaria (słodkie, dosyć ciężkie, deserowe wino) uznawana jest za najstarszy tego typu trunek na świecie. Początki wytwarzania tego alkoholu sięgają trzeciego tysiąclecia przed naszą erą! Sam Ryszard Lwie Serce popijał Commandarię do obiadu. Do śniadania i kolacji pewnie też.

Opisywane przeze mnie trasy zaplanowane są na podróż autem. Zadbajcie więc wcześniej o podział obowiązków podczas wypadu w góry Troodos. Jeśli zwiedzacie większą ekipą to na kierowcę auta wybierzcie osobę, którą najmniej lubicie. Kwestia jest taka, że w sklepikach w Omodos półki uginają się wręcz pod ciężarem butelek z lokalnymi, przepysznymi trunkami, które degustować można dowoli… całkowicie za darmo. Ciężki żywot kierowcy 😉

commandaria smallNajstarsze wino na świecie

Drugą ogromną atrakcją rejonu gór Troodos są koronki. Jeśli lubicie tego typu pamiątki, to dostaniecie je w większości wiosek w tej części Cypru. Koronki nie należą raczej do kręgu moich licznych zainteresowań, więc w tym temacie nie będę się rozwodził (chociaż… koronkowa bielizna… tak, to należy do tego kręgu). Dodam tylko, że cypryjskim zagłębiem koronkarskim, takim naszym Koniakowem, jest inna, również bardzo sympatyczna górska wioska Lefkara.

Omodos - koronki smallPanowie degustują wino, Panie kupują koronki – sprawiedliwy podział obowiązków

Trzecią dużą atrakcją Omodos jest typowe sacrum – klasztor Krzyża Świętego (Timios Stavros). Legenda powstania obiektu sięga czwartego wieku naszej ery. Wiąże się ona z przybyciem na Cypr św. Heleny, matki cesarza rzymskiego Konstantyna. Miała ona ofiarować mieszkańcom wyspy dwie relikwie – kawałek Krzyża Pańskiego oraz fragment Sznura Świętego, którym był do krzyża przywiązany Jezus (jedyna taka relikwia na świecie!). Obecny wygląd klasztoru zawdzięczamy pełnej renowacji obiektu w pierwszej połowie XIX wieku.

Klasztor Krzyża Świętego - wejście smallWejście do klasztoruKlasztor Krzyża Świętego - krużganki smallKrużganki wokół głównej świątyni

Klasztor Krzyża Świętego - ikonostas smallIkonostas w głównej świątyni klasztoru

Obok powyższych, przewodnikowych atrakcji, Omodos oferuje jeszcze jedną, rzadko opisywaną, moją ulubioną. Jest nią atmosfera jaka tu panuje. Wystarczy oddalić się o kilkadziesiąt metrów od centrum miasteczka i możemy zobaczyć, jak Cypr wyglądał dekady temu. Czas się tu zatrzymał. Wąskie uliczki, kilka zaniedbanych, kamiennych domków, cisza, spokój. Żywą duszę trudno tu znaleźć. Uwielbiam spacery w takich miejscach.

Omodos small

Omodos - poza centrum small

omodos drzwi small

A Wy co najbardziej lubicie w takich miejscach?

Najlepsza (według mnie) opcja trasy z centrum Limassol do Omodos:

Powiązane wpisy